Gdzie poimprezować?

Chociaż kluby pojawiają się i znikają, stolica Górnego Śląska to dom trzech dużych imprezowni – Energy 2000, Spiżu i Pomarańczy.

Urodzeni w latach 80. i 90. znajdą dla siebie sporo ciekawych klubów wzdłuż ulicy Mariackiej oraz w sąsiednich zaułkach – to centrum nocnego życia Katowic.  

A jeśli nie chcesz zapuszczać się aż tak daleko, w sąsiedniej kamienicy na ul. 3 Maja potańczysz w Rajzefiber i City Pubie (to ten pub hałasuje przez ścianę w piątki i soboty).

Let’s dance!

Rajzefiber (ul. 3 Maja 23/3)
Odległość: 160 metrów, 2 minuty spacerem

Ciekawe miejsce na mapie Katowic, dedykowane „nieco starszej młodzieży”. Alternatywa dla znudzonych klubową sieczką, którzy chcą pobawić się na parkiecie.

City Pub (ul. 3 Maja 23)
Odległość: 160 metrów, 2 minuty spacerem

Dwa bary, sporo miejsca do tańczenia i dodatkowa, bardziej prywatna sala na dole. Tak blisko, że żal nie zajrzeć.

Spiż Katowice (ul. Opolska 22)
Odległość: 400 metrów, 5 minut spacerem

Jedna z kultowych już imprezowni, jeden z nowocześniejszych klubów w Polsce. Oprócz zabawy klubowej można też liczyć na piwko z tutejszego browaru.

Energy 2000 (ul. Plebiscytowa 3)
Odległość: 900 metrów, 12 minut spacerem

Jeden z dwóch klubów Energy 2000 w Polsce. Największy w Polsce dancefloor i 3 zróżnicowane sale muzyczne.

Pomarańcza (ul. Mickiewicza 4)
Odległość: 500 metrów, 6 minut spacerem

3 sale muzyczne: klubowa, dance oraz cubana z muzyką latino. Do klubu wjedziesz panoramiczną windą z widokiem na całe miasto.